Blog > Komentarze do wpisu
Inter górą, stratny Milan

Inter Mediolan pokonał w wyjazdowym spotkaniu Catanię Calcio 2:1. Wynik powinien cieszyć, zważywszy iż Rossazzurri od początku sezonu bardzo dobrze radzą sobie na własnym terenie. O tej samej porze grał też Milan, który podejmował na San Siro graczy z Udine. Mecz zakończył się kanonadą strzelecką dla obydwu stron, a w ostatecznych rozrachunku gospodarze, jak i goście strzelali po 4 razy.

 

Mecz z Catanią był drugim już pod wodzą nowego trenera Leonardo. Spoglądając kilka chwil przed rozpoczęciem spotkania, wiedziałem iż nie będzie ono łatwe. Podopieczni Marco Giampaolo na własnym terenie wygrali bowiem pięć spotkań, trzy zremisowali i jedno przegrali. Moje wcześniejsze domysły stały się faktem. Inter nie pokazywał niczego nadzwyczajnego, obdarowując gospodarzy w sytuacje strzeleckie. Jedną z takich Catania zamieniła na bramkę w 71 minucie, gdy niewykorzystaną okazję Maxiego Lopeza dobił Gomez. Szczerze mówiąc po tym co widziałem traciłem nadzieję na korzystny rezultat, który wydawał się potrzebny jak manna z nieba przy ewentualnej porażce Rossonerich. Moje nadzieje odżyły, kiedy po podaniu Stankovica, wyrównał Esteban Cambiasso. Po pięciu minutach wpadł i drugi gol. Piękne dośrodkowanie Maicona, ponownie wykorzystał Cuchu, który uderzeniem z główki pokonał Mariano Andujara. Pięknie, ładnie... ale zaraz, zaraz został jeszcze Milan. Uruchamiam Livescore, szukam Serie A, 3:3. Nie jest źle, zawsze to jakaś strata. Po jakimś czasie ponownie szukam wyniku... 3:4!! German Denis. W tym momencie byłem pewny, że Udine nie da sobie wyrwać z rąk trzech punktów, ale przypuszczenia te były błędne. Zlatan Ibrahimovic, zamienił asystę Cassano na arcy-ważne trafienie, dające końcowy remis Rossonerim.

Mogło być lepiej, ale cóż. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Nie duża strata dla Milanu, lecz nie zapominajmy o dwóch zaległych spotkaniach Nerazzurrich. Jeśli obydwa zaległe mecze zamienią się w zwycięstwa, to Inter przybliży się do Milanu na pięć punktów. Palermo, Roma, czy Lazio też nie zachwyciły w tej kolejce. Późnym wieczorem ktoś z dwójki: Juve - Napoli również straci, chyba że będzie remis, który byłby chyba najodpowiedniejszy dla Nerazzurrich.

Tak czy owak trzeba wygrywać. Limit porażek został wykorzystany za kadencji Beniteza, teraz musi być tylko lepiej. Niepokoi mnie trochę dyspozycja napastników, którą w dużym stopniu nadrabiają pomocnicy. Dziwi mnie fakt, iż zespół po zakontraktowaniu Ranocchi nie chce zakupić w zimie już żadnego zawodnika. W szczególności właśnie snajpera, który mógłby dać Interowi więcej rozwiązań taktycznych w linii ataku oraz nadrobić słabszą formę pozostałych. No, ale cóż może działacze z Brancą na czele zmienią zdanie po dzisiejszym meczu? Przekonamy się niebawem.

niedziela, 09 stycznia 2011, daniinter

Polecane wpisy

  • Top 10 zimowych transferów w Europie

    Zimowe okno transferowe przeszło już do historii. W miesiącu styczniu doszło do kilku spektakularnych, jak i trochę mniej głośnych transakcji. Najwięcej działo

  • Sylwetki nowych Interistów

    Zimowe okienko transferowe powoli dobiega końca. Inter Mediolan po zakontraktowaniu Andrea Ranocchia, dopiero pod sam koniec przyśpieszył tempo działania. Prakt

  • Nowa potęga, nie tylko w Premier League?

    Manchester United, Chelsea Londyn, Arsenal i Liverpool. Jeszcze dwa lata temu nikt nie pokusiłby się o stwierdzenie, że któraś z tych ekip mogłaby wypaść z czwó

     > > Napisz do mnie < <